Prawdziwa skala porwań w Meksyku
Zniknięcie, a potem masowy mord na 43 studentach poruszył świat i wstrząsnął stabilnością Meksyku. Radykalne reformy zapowiadane przez prezydenta w funkcjonowaniu służb bezpieczeństwa i specjalne uprawnienia dla parlamentu to dopiero pierwsze radykalne kroki w walce z wszechwładną korupcją. W tej konkretnej sprawie zatrzymano dotąd 75 osób, w tym 21 funkcjonariuszy policji. I chociaż rząd mówi, że od początku podchodzi do tej sprawy z "wielką odwagą, absolutną otwartością i przejrzystością" to masowe manifestacje dowodzą braku zaufania do władz. Prawdą jest, że pod rządami obecnego prezydenta Meksyku Enrique Pena Nieto, wskaźnik morderstw uległ zmniejszeniu, to jednak liczba porwań zdecydowanie wzrosła. Rozumiejąc tragedię 43 studentów i ich rodzin trzeba jednak wiedzieć, że statystycznie każdego tygodnia notuje się jeszcze więcej zaginionych, których nikt nie potrafi później odnaleźć. Opracowanie jakie znalazłam w portalu europazapatista.com a potem na stronach The Telegraph pozostawiam bez komentarza.