Meksykańskie zakupy cz. II

W rejonie Xalapy i Coatepec, na jednej z odwiedzanych plantacji, kupicie wszystko co wiąże się z kawą - kawowe mydełka, oryginalną biżuterię, likiery i oczywiście samą kawę. To niestety ulotna przyjemność, ale takiego aromatu nie znajdziecie w paczkach kupowanych w naszym supermarkecie.
W Veracruz warto zajrzeć do normalnych sklepów. Mnie zainteresowały buty i kupiłam fajne w pierwszym napotkanym sklepie. Zwykle poświęcam na to kilka dni, a przy okazji co najmniej 100 zł zostało w portfelu. Ceny zwykle wahają się od 300 do 700 pesos. Tym samym tematem można zainteresować się w Meridzie.
 
W rejonie Coatepec na jednej z wielu hacjend kupicie wszystko co wiąże się z kawą W Veracruz można zajrzeć na targ przy Malecon de Veracruz lub odwiedzić sklepy z butami W San Andres Tuxtla inspirację do zakupów znajdziecie w Puros Santa Clara
Przy wodospadzie Eyipantla spotkacie duże targowisko, gdzie warto zwrócić uwagę na wyroby tekstylne i bawełniane. Gustowne męskie koszule z delikatnym haftem przy odrobinie humoru i starań kupicie za 120 pesos, a to prawie za darmo. W San Andres Tuxtla inspiracją do zakupów będzie przyzakładowy sklep słynnej fabryki cygar Puros Santa Clara. Znajdziecie tu nie tylko cygara i cygaretki, ale wszystko co wiąże się z paleniem, w tym całą salę poświęconą sziszy. Poza tym wiele gustownych pamiątek, chociaż nie bardzo związanych z meksykańskim folklorem i kulturą.
 
Comalcalco wzbogaci Was o kakao i wyroby czekoladowe Becal to raj dla miłośników kapeluszy, ale także wielu innych wyrobów z palmy jipi-japa Na ziemi Majów w Uxmal spodobały mi się ręcznie haftowane bluzki
W Comalcalco zaopatrzycie się w kakao i czekolady, ale z tymi raczej ostrożnie ze względu na temperatury. Pośród ruin Palenque handluje się z potomkami Indian najczęściej prosto z ziemi bo nie ma tu klasycznych straganów. Jest to jedyna okazja by kupić ręcznie robione breloczki z koralików z podobizną ptaka ketzala. Fajna pamiątka lub prezent, o ile się spodobają. Poza tym można zwrócić uwagę na amulety ze znakami zodiaku Azteków. Ściągawkę w postaci kalendarza dostaniecie bezpośrednio na stoisku. Sprzedawane są dwa rodzaje - na podkładzie kamiennym i gipsowym i tych drugich raczej nie kupujcie. Kamienne w cenie 12 pesos będą o wiele trwalsze.
Becal to oczywiście kapelusze i wszystko, co można zrobić z palmy jipi-japa. Kapelusze Panama od 300 do kilku tysięcy pesos zależnie od grubości włókna, które przekłada się na liczbę dni spędzonych nad jego wykonaniem. Ale Panama to tylko hasło. Damskie i dziecinne kapelusiki, torebki, lampki lub tylko abażury, wachlarze i biżuteria. Fajne, a co najważniejsze - oryginalne.
 
Kto zechce urządzić kącik z pamiątkami niech poczeka do Chichen Itza Nigdzie wcześniej nie widziałam tak kolorowych masek, które z trudem zmieszczą się w walizce Znajdziecie tu także wyroby z kamienia (niestety ciężkie) narzędzia i biżuterię w stylu Majów
Przy parkingu w Uxmal jest kolejne duże targowisko. Jesteśmy na ziemi Majów, a więc charakterystyczne zdobienia i hafty są inne niż w centralnej części kraju. Te podobały mi się o wiele bardziej i dałam się skusić na kilka bluzek. Targuje się tu znacznie trudniej, bo sprzedawcy sięgają po atut ręcznej roboty, ale w Meksyku właśnie ta jest najtańsza. Z drugiej strony wypada ją uszanować. Jakby nie było osiągalna jest cena o 20-30% niższa, choć wymaga trochę czasu.
W sklepach Meridy można znaleźć prawie wszystko co już było, ale znacznie drożej. W dobrej cenie są chyba tylko buty i to przy samym Zocalo.
Rajem na pamiątki w indiańskim stylu jest Chichen Itza. Nigdzie nie znalazłam tak kolorowych i różnorodnych rzeźb i choć materiał jest różny, królują wyroby z drewna. Dla kogoś, kto chce urządzić egzotyczny zakątek w domu idealne miejsce by to zrealizować i zostawić około 2000 pesos.
 
 
Meksykańskie zakupy cz.III