Aktualności

Komunikat z dnia 30.06.2014
W związku z wysokim ryzykiem wystąpienia ataków rabunkowych i terrorystycznych w Kenii, Ministerstwo Spraw Zagranicznych zaleca obywatelom polskim ograniczenie podróży do tego kraju do absolutnie niezbędnych. Bezwzględnie należy zachować środki ostrożności w miejscach publicznych, zwłaszcza barach i centrach handlowych, na dworcach autobusowych, a także na terenie obiektów religijnych, w hotelach, w pobliżu atrakcji turystycznych oraz w środkach komunikacji publicznej. Unikać należy demonstracji i innych dużych zgromadzeń publicznych, używać dobrze oznaczonych taksówek, zamykać drzwi i okna w pojazdach, nosić wyłącznie niewielkie kwoty pieniędzy, nie zakładać biżuterii, znać numery telefonów alarmowych, nie dyskutować z uzbrojonymi bandytami. Nie należy podróżować do regionów na pograniczu z Sudanem Południowym i Somalią. Odradza się ponadto podróżowanie do Mombasy i okolicznych miejscowości na Wybrzeżu, Kwale, Kilifi i Lamu oraz na północ od masywu górskiego Mt. Kenya. Niebezpieczne jest również Nairobi, szczególnie slumsy.

Opisana sytuacja spowodowała gwałtowny spadek zainteresowania wyjazdami do tego pięknego kraju i Biuro ITAKA zawiesiło do odwołania swoją ofertę wycieczek i wczasów pobytowych.
 

01.02.2016
Czy potanieją wycieczki do Kenii?
Z końcem 2015 roku rząd Kenii poinformował o wprowadzeniu wyjątkowego programu wsparcia dla rozwoju turystyki w tym kraju. Pierwszym krokiem, który w szacunkach rządu ma kosztować około 9,5 mln euro, będą dopłaty do międzynarodowych lotów czarterowych. Projekt zakłada zniesienie opłat za lądowanie na lotniskach w Mombasie i Malindi, a także dopłaty w wysokości 30 dolarów za każdego pasażera, który przyleci do jednego z tych dwóch miast. Ma to zachęcić zagranicznych touroperatorów do powrotu do Kenii. Według danych Kenijskiej Federacji Turystycznej od stycznia do listopada 2015 liczba pasażerów przylatujących na międzynarodowe lotniska w Mombasie i Nairobi spadła o 12,2 procent (z 786 tysięcy w roku 2014 do 690 tysięcy w roku 2015). Głównym powodem tego spadku był lęk przed zamachami terrorystycznymi w tym kraju. W efekcie tego liczba operatorów realizujących loty czarterowe do Mombasy spadła w ciągu kilku lat z 30 do 3. Najib Balala, kenijski sekretarz stanu ds. turystyki wyjaśnia, że program będzie obowiązywał od 1 stycznia 2016 roku do czerwca roku 2018. Na tym jednak nie koniec. Po uproszczeniu procedury wizowej zniesiona będzie opłata 50 dolarów za wjazd do kraju dla dzieci poniżej 16 roku życia, a rządowy operator parków narodowych Kenya Wildlife Service obniży ceny biletów wstępu z 90 do 60 dolarów i usunie pobierany od tej kwoty podatek VAT. Program przewiduje też duże inwestycje w infrastrukturę drogową, dzięki którym goście będą mogli podróżować do Diani Beach nad Oceanem Indyjskim bez konieczności korzystania z przeprawy promowej. Do tego czasu Kenya Ferry Service wprowadzi do użytku dwa nowe promy operujące na Kanale Likonii, co umożliwi szybsze połączenie z Mombasą. Czy program ten wpłynie także na obniżenie kosztów wycieczek oferowanych przez polskich operatorów? - będę śledzić z zaciekawieniem.

03.04.2015
Nikt nie przypuszczał tak tragicznego finału
W wyniku wczorajszego ataku na kampus studencki w Garissa zginęło 147 studentów, a 79 zostało rannych podaje Daily Nation. Wymiana ognia między terrorystami, a siłami bezpieczeństwa trwała co najmniej osiem godzin od chwili zamachu. Ściągnięto czołgi i samochody opancerzone dla osłony uciekających studentów. Potwierdziło się przypuszczenie, że sprawcami zamachu byli bojownicy Al-Shabaab uzbrojeni w granatniki i broń maszynową. Ze szczegółowej relacji zdarzeń jaką znajdziecie na stronach wspomnianego dziennika wynika, że zamachowcy zabijali każdego, kto nie potrafił dowieść, że jest muzułmaninem. Ogółem w kampusie było w tym czasie 815 uczniów. W odpowiedzi na atak wprowadzono godzinę policyjną w czterech powiatach graniczących Somalią - Mandery, Wajir, Garissa i Tana nakazując mieszkańcom pozostać w domach między 18:30 a 06:30. Czterech napastników zostało zabitych, a jednego udało się zatrzymać. Jak podają oficjalne źródła zamachem sterował Kenijczyk Mohamed Kuno, który w przeszłości był nauczycielem i dyrektorem w Madrassa Najah w Garissa i jest znany jako - Szejk Mahamad, Dulyadin i Gamadhere. Za jego schwytanie wyznaczono nagrodę w wysokości 20 mln szylingów. Jest poszukiwany od grudnia ub. r. gdy zidentyfikowano jako dowódcę Shabaab, który kierował zabójstwem 58 Kenijczyków z Mandery.

02.04.2015
Atak terrorystyczny na kampus
Jak informują lokalne media dziś nad ranem doszło do bandyckiego ataku na kampus uniwersytecki w mieście Garissa położonym około 460 km na północ od Mombasy. Około godz. 5.30 czasu miejscowego co najmniej pięciu uzbrojonych zamachowców wdarło się na teren kampusu zabijając dwóch strażników i otwierając ogień do studentów, którzy udawali się na poranną mszę. Aktualne doniesienia mówią o co najmniej 30 rannych, w tym 4 osobach walczących o życie w szpitalach. Rzecznik policji Zipporah Mboroki powiedział dziennikarzom Al Jazeera, że na terenie kampusu trwa wymiana ognia między terrorystami, a wojskiem i specjalnym oddziałem policji. Daily Nation donosi także o 3 rannych policjantach. Na razie nie wiadomo kim są zamachowcy, ale o atak podejrzewa się bojowników islamskich z organizacji Al-Shabaab, którzy dokonywali już podobnych zamachów na terenie Kenii.