Świątynia Itsukushima na wyspie Miyajima

Zostawiamy za sobą Kyoto i Nara gdzie spędziliśmy dwie noce i wyruszamy na zachód do Hiroshimy. Popędzimy oczywiście shinkansenem, a droga zajmie nam około 95 minut. Pokonanie tej trasy autostradą wymagałoby od 7 do 9 godzin, a lokalnym pociągiem niewiele mniej. Z dworca w Hiroshimie, naprzeciw Hotelu Granvia, udamy się autokarem na przeprawę promową, bo naszym pierwszym celem będzie słynna świątynia Itsukushima na wyspie Miyajima.
  
 
Miyajima, co w dosłownym tłumaczeniu oznacza wyspę sanktuarium, jest znana z olbrzymiej bramy Torii, która podczas przypływu wydaje się unosić na wodzie. Widok ten obok szczytu Fuji i Złotego Pawilonu w Kyoto jest chyba najczęściej obecny w turystycznych folderach i uznany za jeden z trzech najlepszych widoków w Japonii. Jako święte miejsce wyznawców shinto, Miyajima znana jest już od  VI w. gdy miejscowa ludność czciła najwyższy szczyt wyspy Misen.
 
 
W 1168 roku Taira-no Kiyomori, najpotężniejszy człowiek w Japonii w końcu okresu Heian, wybrał wyspę jako miejsce sanktuarium rodzinnego klanu i zbudował świątynię Itsukushima. Podobnie jak brama Torii, główne budynki sanktuarium są zbudowane nad wodą. Łączą je drewniane chodniki zawieszone na palach osadzonych w dnie. A więc zapraszam na spacer po świątyni
 
 
 
 

A po zwiedzaniu na zakupy w ciasnych uliczkach miasteczka