Kamakura - Tsurugaoka Hachimangu

Kamakura była stolicą Japonii w latach 1192-1333, jako siedziba shogunatu. Wówczas pojawiła się tu świątynia Tsurugaoka Hachimangu i do dziś pozostaje najważniejszym sanktuarium shinto w mieście. Została wybudowana w 1063 roku przez Minamoto Yoriyoshi jako filia sanktuarium Iwashimizu w Zaimokuza i dedykowana Cesarzowi Ojin, któremu przypisywano boską moc opiekuna wojowników Hachiman, jego matce Cesarzowej Jingu i jego żonie Hime-gami. Co ciekawe, świątynia była nie tylko przybytkiem kami Hachiman, ale także japońskiej szkoły buddyzmu Tendai, o czym podobno świadczy styl architektoniczny.
  
Od dworca można dojść taką aleją albo ulicami miasteczka pełnymi sklepików i restauracji Do głównego traktu świątyni prowadzą dziś trzy mosty. Kiedyś ten łukowaty był tylko dla shoguna Z oddali budynki Maiden i Hongu zlewają się sprawiając mylne wrażenie co do wysokości świątyni
Do jej obecnej lokalizacji przeniósł ją i rozbudował w roku 1191 Minamoto-no Yoritomo, założyciel szogunatu Kamakura, by Hachiman chronił jego urząd. Do świątyni prowadzi brama torii i trzy małe mosty, dwa płaskie po bokach i łukowaty w środku. W czasach shogunatu znajdowały się tylko dwa – jeden płaski i jeden łukowy, wykonane w drewnie i pomalowane na czerwono. Shogun pozostawiał tu zostawi swój orszak i przechodził pieszo do sanktuarium. Most łukowy nazwany Akabashi (Czerwony Most) był zarezerwowany tylko dla niego. Zwykli ludzie musieli użyć płaskiego. Przechodziły one nad kanałem łączącym dwa stawy popularnie zwane Genpei-ike. Jeden staw z trzema wyspami miał reprezentować ród Minamoto, a drugi z czterema wyspami ich odwiecznych wrogów - ród Taira. Minamoto ( "Gen") i Taira ( "Pei").
 
Obszerny plac przy Maiden służy tancerzom i innym artystom w czasie ważniejszych uroczystości Stąd wysokie schody prowadzą do Hongu. Nieco po lewej pień drzewa Ginko, które miało prawie 1000 lat Hongu czyli główny budynek świątyni Tsurugaoka Hachimangu
Jednym z wydarzeń historycznych związanych z sanktuarium było zabójstwo Sanetomo, ostatniego z synów Minamoto Yoritomo. Aby zrozumieć tło tego zamachu musimy choć na chwilę odwołać się do historii. Minamoto Sanetomo urodził się w roku 1192 jako drugi syn założyciela shogunatu Kamakura Minamoto Yoritomo. Jego matką była Masako z rodu Hōjō, a starszym bratem Yori'ie Minamoto. Warto wspomnieć, że Minamoto Yoritomo był tym, który ustanowił nową kastę społeczną samurajów i założył pierwsze "rządy pod namiotem" (bakufu) czyniąc godność shoguna tytułem dziedzicznym. Wcześniej tytuł taki był nadawany przez cesarza wybitnemu przywódcy wojskowemu na czas wojen i zwracany po ich zakończeniu. Nowy system zapoczątkowany przez Yoritomo przetrwał aż do ery Meiji i obejmował okres panowania trzech dynastii shogunów: Kamakura, Ashikaga i wreszcie Tokugawa.
 
Jak podają japońskie przewodniki w okresie Nowego Roku świątynię odwiedza ponad 2 mln osób Spojrzenie od strony Hongu na miasto i wielką bramę tori Przy jednym ze stawów Genpei-ike
Gdy w roku 1199 zmarł Yoritomo dziedziczny tytuł shoguna w roku 1202 przypadł starszemu synowi Yori'ie. Do zagarnięcia całej władzy politycznej i wojskowej dążył jednak dziadek Tokimasa Hōjō, który już rok później doprowadził do pozbawienia Yori'ie tytułu shoguna i umieszczenia go w areszcie domowym za spiskowanie przeciwko klanowi Hōjō. W tej sytuacji w roku 1203 nową głową klanu Minamoto został Sanetomo, który jednocześnie został mianowany shogunem. Rok później Yori'ie został zamordowany przez ród Hōjō, a Tokimasa Hōjō rozpoczął walkę o władzę z Minamoto Sanetomo. Obawiając się o własne życie i mając poczucie bezsilności wobec rodu Hōjō, Sanetomo odsunął się od polityki zatrzymując pusty tytuł shoguna. Nie przeszkodziło mu to jednak w zdobyciu kolejnych stanowisk na dworze cesarskim i tak w roku 1218 otrzymał jeden z ważniejszych urzędów – ministra prawej strony. Wieczorem 12 lutego 1219, gdy Sanetomo schodził po schodach świątyni Tsurugaoka Hachiman-gu, po uroczystościach z okazji objęcia przez niego tego urzędu, nagle pojawił się syn jego brata Yoshinari Minamoto, zaatakował go i zamordował. Sprawca miał ukryć się za wielkim drzewem Ginko, które przetrwało aż do 10 marca 2010 roku, gdy powaliła je burza. Kilka godzin później zabójca popełnił sepuku i tak przyczynił się do ostatecznego upadku rodu Minamoto i końca jej rządów w Kamakura.