Japonia jednym tchem - cd.

Japończycy spieszą się dwa razy w ciągu dnia – rano około 8.00 gdy rzeka ludzi wylewa się ze stacji metra i wieczorem około 18.30 w drodze powrotnej do domu. Z reguły właśnie wtedy, my jako jedyni, zmierzamy w przeciwną stronę. Dlatego na ruchomych schodach prowadzących do metra wszyscy ustawiają się w jednym rzędzie, po lewej stronie, pozostawiając tę drugą dla kogoś, kto spieszy się bardziej. Na peronie wszyscy ustawiają się grzecznie w jednej kolejce na wyznaczonej linii. Nikt nie próbuje jej ominąć, stawać dwójkami czy trójkami jak to zwykle robią turyści. Japończycy nauczyli się żyć w kolejkach i nikogo ten fakt nie denerwuje.
 
Odrobinę ciszy i japońskiego nastroju znajdziecie w dawnym samurajskim domu gdzie chętnie bym została Do woli nacieszycie się smakiem japońskiej kuchni chociaż nie zawsze będzie to tak uroczysta kolacja Dla chętnych, pokaz tradycyjnego parzenia herbaty może zakończyć się praktycznym ćwiczeniem
W przerwie na lunch kolejka do pobliskiej restauracji ma często ponad 50 m i stoi sobie spokojnie jak część miejskiego krajobrazu. Tam jednak, gdzie trzeba być punktualnym nikt nie odważy się przyjść po czasie, bo spóźnienie jest okazaniem braku szacunku, a to jedno z najpoważniejszych uchybień. Dlatego w Japonii nikt i nic się nie spóźnia. Jeśli shinkansen ma odjechać o 18.16 to nie odjedzie minutę później nawet, jeśli pokonał już trasę ponad 500 km z kilkunastoma przystankami. Był by to brak szacunku wobec podróżnych.
  
Wszelkie kulturowe różnice pozostaną jednak w cieniu wspaniałych japońskich zamków Oczarują chyba każdego japońskie ogrody i zawsze będziecie je opuszczać z niedosytem Traficie do pięknych miejsc, owianych legendą i czasami tragiczną historią
Kolejny wyraz uprzejmości to sposób podawania czegoś drugiej osobie. Japończyk zawsze zrobi to dwiema rękami, nawet jeśli jest to tak mała rzecz jak paragon zakupu. W ten sposób wyraża się szczerość i czystość intencji wobec innej osoby. Warto poćwiczyć ten gest przed wyjazdem, a będzie przez nich przyjęty z wyjątkową serdecznością. W ten sposób każdego rana można podać kupon na śniadanie kierownikowi hotelowej restauracji, klucze w recepcji przy zdawaniu pokoju, ale w identyczny sposób je odebrać, bo zasada dwóch dłoni dotyczy obu stron.
 
Dotkniecie tego, co jeszcze do niedawna można było zobaczyć tylko na zdjęciach Pozostaniecie pod wrażeniem historycznych zabytków, które często wybudowano na nowo Pośród tych fascynujących miejsc może też sami wzbudzicie czyjeś zaciekawienie
Ci niezwykle uprzejmi ludzie nie znają jednak kilku europejskich zasad okazywania grzeczności i ich nie praktykują. Nie ma tu zwyczaju przepuszczania kobiety w drzwiach czy ustępowania miejsca siedzącego w pociągach nawet osobom starszym czy kobietom w ciąży. Taki gest z naszej strony będzie dla nich czym absolutnie wyjątkowym. Wynika to z tradycyjnej zasady, że każdy, niezależnie od wieku i okoliczności, powinien radzić sobie sam. W Japonii zaskoczy Was jeszcze wiele rzeczy, a chyba najbardziej ruch lewostronny. Jest na ten temat kilka teorii, ale najbardziej prawdopodobną wydaje mi się ta historyczna, sięgająca okresu Edo (1603-1868). Lewa strona była wówczas uważana za ważniejszą. To po lewej stronie shoguna na uroczystych spotkaniach i naradach siadali najwyżsi rangą i najbardziej zaufani samurajowie. Już niemiecki podróżnik i lekarz Engelbert Kaempfer przebywający w Japonii w latach 1690 - 1692 zauważył, że ludzie podróżujący do stolicy, dla podkreślenia rangi tego miejsca poruszali się lewą stroną, a ci wracający z Edo po prawej. Dużo prawdy jest także w tym, że pomiędzy samurajami poruszającymi się wąskimi uliczkami często dochodziło do zwad o to, kto komu ma ustąpić, zwłaszcza jeśli zaczepili się bronią noszoną u lewego boku. Ruch lewostronny, wprowadzony na początku XVII w. dekretem cesarskim rozwiązywał i ten problem. Poza spodziewanym zaskoczeniem różnicami kulturowymi Japonia z pewnością Was oczaruje. Pomimo dziesięciu ciężkich dni, spędzonych w niesamowitym sierpniowym upale wróciłam z dużym niedosytem. Chętnie pozostałabym dłużej, by do niektórych miejsc spokojnie powrócić i zobaczyć jeszcze więcej. Nie zmieściłam w tym temacie wszystkich ciekawostek, ale opowiem o nich już niebawem w trakcie podróży przez Japonię. A teraz zapraszam na zakupy