Muzyka arabska
Specjalnie nie używam w tym  miejscu terminu muzyka egipska bo język sprawia, że w tym regionie świata muzyka przenika granice i słucha się tego co się lubi. Kto nigdy nie zetknął się z muzyką arabską być może kojarzy ją z pieśnią muezima nawołującego do modłów i to zasadniczy błąd, przez który wiele tracimy.
Od czasu gdy na listach przebojów i w polskim radio pojawiła się grupa Arash z takim przebojami jak Pure Love, czy Suddenly o muzyce arabskiej cicho i głucho, a i tamten debiut wydaje mi się niemożliwy gdyby Labaf Arash nadal mieszkał w Iranie, a nie w Szwecji. Szkoda, bo ta melodyjna i bardzo rytmiczna muzyka w wielu przypadkach zasługuje na właściwe jej miejsce na listach i w naszych zbiorach, Można przy niej tańczyć, doskonale odpoczywać i planować podróże. Zanim więc wyjedziecie i usłyszycie ją na egipskiej ulicy zapraszam na krótką konfrontację z Waszymi wyobrażeniami.
Spośród dziesiątków wokalistów szczególnie przypadły mi do gustu wykonania dwojga: są nimi rodowity Egipcjanin Amr Diab i Libanka Nancy Ajram.
 

Amr Diab urodził się w Port Said i swoją przygodę z piosenką rozpoczął za namową ojca. Po raz pierwszy zaśpiewał na egipskiego radia przy okazji jednego z festiwali w Port Said oczywiście nie jako uczestnik ale absolutny nowicjusz i amator. Miał wówczas 6 lat i w nagrodę otrzymał gitarę od gubernatora. Tak to się zaczęło. Nagrywa od 1986 roku, a jego ostatni album z roku 2011 nosi tytuł Banadek Ta3ala.
Namcy Ajram rozpoczęła swoją muzyczną podróż do sukcesu gdy miała osiem lat. Jej mentorem była z kolei babcia. Startowała i wygrywała w konkursach dla dzieci w lokalnych stacjach telewizyjnych. Na dobre zadebiutowała dzięki programowi Noujoum Al Moustakbal (Gwiazdy przyszłości). Od tej pory w świecie arabskim rozpoznaje ją każdy. Jej pierwszy album Mehtagalak (Potrzebuję ciebie) ukazał się w roku 2000 i od tamtej pory nagrała osiem kolejnych. Ostatni, o jakim wiem z roku 2010 nosi tytuł Einy Aleik.
Utwory wykonywane przez oboje są zaliczane do gatunku pop, ale muzycznie utrzymane są w arabskich klimatach i to jest najpiękniejsze.
Fajnie jest też posłuchać wybranych nagrań Egipcjanki Mai Selim zwłaszcza z jej albumu wydanego w roku 2007 Ehlawet El Ayam (Dni stają się piękne), a także Haify Wahby, Mohameda Fouad'a, Mostafy Amar'a czy Samo Zein'a. Ale to tylko mój wybór i będę wdzięczna za każdą sugestię.
 
Amr Diab -
Banadek Ta3ala 2011
Nancy Ajram -
Ah We Nos 2004
Nancy Ajram -
Einy Aleik 2010
Nancy Ajram -
Mehtagalak 2000