Chorwacja po raz pierwszy - Dubrovnik Stari Grad
 

Do miasta od zachodu można wejść przez bramę Pile, a od wschodu przez bramę Ploče. Aż do XIX wieku nie było innej możliwości wejścia do Dubrownika od strony lądu. Właśnie wtedy, aby ułatwić komunikację między starówką a północnymi przedmieściami, wybudowano północną bramę Buža, co po chorwacku znaczy dziura.
Może to trochę nieładnie, ale ja po raz pierwszy weszłam do miasta właśnie przez dziurę.
Dostęp do głównych bram nigdy nie był łatwy. Od zachodu trzeba było pokonać most kamienny, a potem zwodzony. Od wschodu, miasta strzegła twierdza Ravelin.
Największe wrażenie robi oczywiści główna ulica starego miasta Placa (Stradun), która rozciąga się od bramy Ploče do Wieży Zegarowej. Od strony bramy Ploče największe zainteresowanie turystów przyciąga Wielka Fontanna Onufrego z 1438 roku, która powstała jako punkt czerpania wody z XV-wiecznych wodociągów. Warto wiedzieć, że wodę doprowadzano do Dubrownika z odległego o 12 km źródła w Rijece Dubrovačkiej. W czasie wielkiego trzęsienia ziemi w roku 1667 fontanna została poważnie uszkodzona, ale przetrwała. Z ust kilkunastu kamiennych masek do dziś płynie woda i podobno, gdy ktoś napije się z każdej z nich, a potem wypowie życzenie, ma gwarancję jego spełnienia. Oczywiście wodę piłam i życzenie wypowiedziałam – teraz czekam czy się spełni.
 
Wielka studnia Onufrego przy bramie Ploce. O tej porze jest tu jeszcze pusto - pamiętajcie o legendzie Główna ulica miasta Stradun i jej nawierzchnia wypolerowana przez stulecia Pałac Rektorów z XV wieku - dawna siedziba rządu Raguzy
W bezpośrednim sąsiedztwie fontanny znajduje się XVI-wieczny Kościół Zbawiciela, który w niemal nienaruszonym stanie przetrwał trzęsienie, a nieco dalej kościół i klasztor Franciszkanów, których budowę rozpoczęto w 1317 roku. Wschodni kraniec ulicy Placa rozszerza się tworząc Plac Luža. Stoją przy nim najbardziej reprezentacyjne budowle dawnego Dubrownika: pałac Sponza i górująca nad miastem 31-metrowa wieża zegarowa oraz kościół św. Błażeja – patrona miasta. Na prawo przy ulicy Pred Dworcom znajdują się Pałac Rektorów i katedra. Na placu zwraca uwagę XV-wieczna kolumna Orlando, która przez stulecia była symbolem wolności, a w latach 1419 – 1808 powiewała nad nią flaga Republiki Dubrownickiej. Łokieć (przedramię) stojącego na niej rycerza (Rolanda) był też popularną miarą długości, natomiast samą kolumnę wykorzystywano w charakterze miejskiego pręgierza.
 
Pałac Sponza i wieża zegarowa. Była tu komora celna i mennica, a dziś sala pamięci Obrońców Dubrownika Przy odrobinie szczęścia może traficie na uroczystą zmianę wart Warto też zagłębić się w boczne uliczki, o których przewodniki piszą niewiele
Atrakcją turystyczną Dubrownika są oczywiście wielkie mury obronne, na które można wejść i obejrzeć z nich panoramę miasta. Przynajmniej raz warto to zrobić, chociaż jest tam nieprzeciętnie gorąco. Wstęp na mury w roku 2010 kosztował 70 HRK, a dla młodzieży do 18 roku życia i studentów 30 HRK. Wejścia znajdują się przy bramie Ploce, obok fontanny Onufrego i przy bramie Pile.
W pałacu Sponza jest z kolei wystawa poświęcona losom Dubrovnika w okresie ostatniej wojny bałkańskiej. Wstęp na wystawę jest bezpłatny i koniecznie trzeba to zobaczyć. Robi porażające wrażenie.
 
Dla spaceru po murach warto wytrzymać temperatury i palące słońce Za to spacer przy porcie przyniesie ulgę. Stąd można popłynąć na Lokrum Wyjeżdżając z Dubrovnika dobrze skierować się trochę w stronę Cavtat i zobaczyć miasto z góry
Około południa na wąskich uliczkach robi się niesamowicie parno i warto wtedy przejść się po porcie, odwiedzić Muzeum Morskie i akwarium. Wyjeżdżając z Dubrownika, o ile zaparkujecie jeszcze przed murami, warto pojechać wąską uliczką w górę, a potem wyjechać w prawo na Magistralę gdzie znajduje się jeden z najpiękniejszych punktów widokowych.


 
 

Zaton i Lopud